Bogusław Biegowski

Bogusław Biegowski to fotograf niezależny i prezes Nadnoteckiej Fundacji Artystycznej. Zilustrował album fotograficzny Poznań Doznań.

 

BOGUSŁAW BIEGOWSKI

 

Urodził się w 1965 r. w Trzciance. Ukończył Zasadniczą Szkołę Zawodową w Trzciance (w zawodzie mechanik-kierowca pojazdów samochodowych) oraz etnologię i historię sztuki na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu.

W latach 1980-1985 uczęszczał na zajęcia kółka fotograficznego Henryka Króla w Trzciance. Zadebiutował w 1981 r. na III Wojewódzkiej Wystawie Fotografii Dzieci i Młodzieży. Zdobył wówczas pierwszą nagrodę w przedziale wiekowym 12-16 lat.

W latach 1984-1988 prowadził pracownię Antropologii w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej UAM w Poznaniu. W 2015 roku założył Ośrodek Myśli i Działań Fotograficznych Ciemnica mający na celu odbudowanie w środowisku fotograficznym działania opierającego się na wartościach takich jak wiedza, praca, wrażliwość, współpraca oraz koleżeństwo.

Prowadzi – wraz z synem Nikodemem – jarmarczno-odpustową Firmę Portretową, która propaguje fotografię analogową jako niematerialne dziedzictwo kulturowe.

 

POZNAŃ DOZNAŃ

 

Autorki albumu Poznań Doznań pokazują miasto z zupełnie innej, niż tradycyjna pocztówkowa, perspektywy. Przeważają tu nostalgiczne, czasem nawet impresjonistyczne opisy miejsc zarówno znanych, jak i niedostrzeganych nawet przez najstarszych poznaniaków. Opisy dotyczą miejsc wyjątkowych, które w szczególny sposób łączą mieszkańców z miastem.

Znani poznaniacy, stanowiący niezwykłe, ale jakże odmienne osobowości – ludzi znanych i nieznanych, starszych i młodszych. Obok siebie pojawiają się dyrygent, raper, biznesmen, mistrz rzeźnicki, punktowiec, reżyser teatralny. Rodowici poznaniacy i ci, których los rzucił do stolicy Wielkopolski i ci, którzy z Poznania wyjechali. Każdy z nich wybrał miejsce, z którym czuje się emocjonalnie związany. Dzięki szerokiemu spojrzeniu oczami bohaterów autorkom udało się ukazać nieszablonowy obraz mieszkańców naszego miasta. Zyskujemy perspektywę Poznania, jaki odszedł w przeszłość albo takiego, który widnieje za oknem, wystarczy go tylko odkryć.

Zaloguj się

Nie masz konta?